Mixel
26-10-09, 23:24
za GW
Sprawia bardzo dobre ogólne wrażenie - powiedział "Gazecie" trener bramkarzy Legii Krzysztof Dowhań. 19-latek ze Słowacji Filip Mentel spodobał się trenerom Legii i najprawdopodobniej niedługo trafi na Łazienkowską.
Postanowiliśmy go zaprosić na testy do Legii. Jesteśmy nim zainteresowani. Obecnie negocjujemy z Manchesterem City kwotę, którą przelejemy na konto angielskiego klubu za wyszkolenie zawodnika - zakomunikował na oficjalnej stronie klubowej dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak. Do podpisania umowy jeszcze nie doszło, ale klub z zasady oficjalnie informuje tylko o pewnych transferach. - Nie potrzebuję więcej treningów, by go ocenić, chodzi zapewne o testy medyczne - tłumaczy trener Dowhań.
Mentel ma 19 lat i jest wychowankiem Interu Bratysława. (...)
Mentel jest wolnym zawodnikiem. Nastolatka polecił Legii Jan Mucha, który z Miroslavem Mentelem zna się doskonale ze zgrupowań kadry. Filip trenował z Legią już we wrześniu i spodobał się, choć jest o 10 cm niższy od mierzących ok. 190 cm bramkarzy Legii i waży ok. 78 kg. - Rzeczywiście przy naszych bramkarzach nie jest za wysoki, ale to nie musi mieć znaczenia. Proszę spojrzeć na Ikera Casillasa czy Igora Akinfiejewa. Mentel to przede wszystkim świetnie wyszkolony technicznie bramkarz i taki "dobrze ułożony" - opisuje go Dowhań.
I to co mi się najbardziej podoba - świadomość dziennikarzy GW o czym piszą:
Mentel może być w Legii następcą reprezentanta Słowacji.
Oraz wielką wiedzę słowackich managerów piłkarskich na temat polskiej ligi:
Emil Kovarović, były menedżer Mentela dla "Gazety"
To bardzo dobry piłkarz, ze świetnym refleksem i skocznością. Do Manchesteru City trafił jako 15-latek. Trenował ze wszystkim rocznikami, a potem podpisał profesjonalny kontrakt z zespołem, zaliczył cztery mecze w pierwszej drużynie, ale przez długi czas, prawie przez rok, nie trenował z powodu kontuzji. Teraz nie przedłużono z nim umowy, ale była to decyzja jego ojca, który pełni funkcję jego menedżera. Myślę, że Legia jest dla niego dobrym pomysłem, oczywiście pod warunkiem, że będzie grał.
Dla ustalenia uwagi zawodnik ma doświadczenie, żeby wysadzić z miejsca Skabę czy nawet Kostię:
ławka w towarzyskim meczu City-Valencia 04/08/2007
Sprawia bardzo dobre ogólne wrażenie - powiedział "Gazecie" trener bramkarzy Legii Krzysztof Dowhań. 19-latek ze Słowacji Filip Mentel spodobał się trenerom Legii i najprawdopodobniej niedługo trafi na Łazienkowską.
Postanowiliśmy go zaprosić na testy do Legii. Jesteśmy nim zainteresowani. Obecnie negocjujemy z Manchesterem City kwotę, którą przelejemy na konto angielskiego klubu za wyszkolenie zawodnika - zakomunikował na oficjalnej stronie klubowej dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak. Do podpisania umowy jeszcze nie doszło, ale klub z zasady oficjalnie informuje tylko o pewnych transferach. - Nie potrzebuję więcej treningów, by go ocenić, chodzi zapewne o testy medyczne - tłumaczy trener Dowhań.
Mentel ma 19 lat i jest wychowankiem Interu Bratysława. (...)
Mentel jest wolnym zawodnikiem. Nastolatka polecił Legii Jan Mucha, który z Miroslavem Mentelem zna się doskonale ze zgrupowań kadry. Filip trenował z Legią już we wrześniu i spodobał się, choć jest o 10 cm niższy od mierzących ok. 190 cm bramkarzy Legii i waży ok. 78 kg. - Rzeczywiście przy naszych bramkarzach nie jest za wysoki, ale to nie musi mieć znaczenia. Proszę spojrzeć na Ikera Casillasa czy Igora Akinfiejewa. Mentel to przede wszystkim świetnie wyszkolony technicznie bramkarz i taki "dobrze ułożony" - opisuje go Dowhań.
I to co mi się najbardziej podoba - świadomość dziennikarzy GW o czym piszą:
Mentel może być w Legii następcą reprezentanta Słowacji.
Oraz wielką wiedzę słowackich managerów piłkarskich na temat polskiej ligi:
Emil Kovarović, były menedżer Mentela dla "Gazety"
To bardzo dobry piłkarz, ze świetnym refleksem i skocznością. Do Manchesteru City trafił jako 15-latek. Trenował ze wszystkim rocznikami, a potem podpisał profesjonalny kontrakt z zespołem, zaliczył cztery mecze w pierwszej drużynie, ale przez długi czas, prawie przez rok, nie trenował z powodu kontuzji. Teraz nie przedłużono z nim umowy, ale była to decyzja jego ojca, który pełni funkcję jego menedżera. Myślę, że Legia jest dla niego dobrym pomysłem, oczywiście pod warunkiem, że będzie grał.
Dla ustalenia uwagi zawodnik ma doświadczenie, żeby wysadzić z miejsca Skabę czy nawet Kostię:
ławka w towarzyskim meczu City-Valencia 04/08/2007