Zobacz pełną wersję : Nowy trener Legii
Podyskutujmy, kto może zastąpić Urbana na stanowisku trenera?
Zastanówmy się najpierw czy ma to być trener z zagranicy czy też nasza rodzima "myśl szkoleniowa".
W mediach przewija się teraz karuzela nazwisk w kontekście reprezentacji. Potraktujmy to jako ściągawkę.
IMHO powinien to być trener z zagranicy, który będzie miał posłuch wśród piłkarzy, który wejdzie pierwszego dnia do szatni i powie, że chce mieć w drużynie piłkarzy, którzy pragną razem z nim osiągnąć sukces. Sukces zbudowany na ciężkiej pracy i zapierd...
Taki, który nie potrzebuje w drużynie gwiazd, bo tacy grają w silnych ligach. On potrzebuje wyrobników, którzy dopiero staną się gwiazdami. Może Dan Petrescu?
Z Polskich:
- Skorża
- Janas
- Smuda
Z zagranicznych:
ciezko tu podawac nazwiska ale napewno facet pokroju Drago czy Petrescu (nie chodzi mi konkretnie o niego bo ten i jego "Y" przy linii bocznej, narzekanie na wszystko i wszystkich irytowało), chodzi o człowieka, ktory karze im zapierdalac.
Ale podstawa uwazam byłoby zatrudnienie kogos powaznego jako dyrektora sportowego, kogos jak Leo czy nawet Boniek (facet jest obyty, ma kupe znajomosci, kontaktów).
(L)egionik
18-10-09, 19:16
Ale podstawa uwazam byłoby zatrudnienie kogos powaznego jako dyrektora sportowego, kogos jak Leo czy nawet Boniek (facet jest obyty, ma kupe znajomosci, kontaktów).
Tu się zgadzam gość pokroju Bońka był by idealny.
Co do trenera to polska myśl szkoleniowa jest widoczna na naszych boiskach, czyli kicha tylko zagraniczny trener.
A tak dla rozluźnienia to może trener kadry wolny będzie niebawem ma myśl doświadczenie jak by nie było selekcjoner:)
Trener z zagranicy, mówi po polsku, pracował z najlepszymi, aktualnie do wzięcia, tylko czy by chciał.
Avram Grant.
Trener z zagranicy, mówi po polsku, pracował z najlepszymi, aktualnie do wzięcia, tylko czy by chciał.
Avram Grant.
Do Granta jakoś nie jestem przekonany.
Prędzej postawiłbym na Slavena Bilica.
Do Granta jakoś nie jestem przekonany.
Prędzej postawiłbym na Slavena Bilica.
Fantastyka piętro wyzej.
Fantastyka piętro wyzej.
jak większość rzeczy/spraw w tym klubie - niestety...
(...) Taki, który nie potrzebuje w drużynie gwiazd, bo tacy grają w silnych ligach. On potrzebuje wyrobników, którzy dopiero staną się gwiazdami. Może Dan Petrescu?
Wisła zdobywa kolejne mistrzowskie tytuly solidnoscia. Moga przegrac z Legia czy Lechem, ale wiadomo, ze ilosc wtop w sezonie nie przekroczy pewnego pulapu i tym wygrywaja na dlugim dystansie. Jezeli chcielibysmy podjac z nimi rywalizacje na tym polu, idealnym trenerem bylby wg mnie Janas.
Co do zagranicznego - Petrescu to bylby odwazny pomysl. Ale czy realny?
Szkoda, ze z Urbanem na lawce tak to wyglada obecnie. Dlugo go bronilem. A tu sie okazuje, ze co sezon to samo. Zadnego postepu, zadnych wnioskow, zadnych nowych pomyslow :(
No to może:
www.koniecurbana.pl
www.koniectrzeciaka.pl
www.koniecmiklasa.pl
www.koniecostrowskiego.pl
www.koniecbledowskiego.pl
A kto wie, może i www.konieciti.pl?
Programiści - do roboty ;-)
Nad czym tu sie zastanawiać ? W tym klubie leży wszystko. Pisalem o tym dziesiątki razy na starym forum. Prawie nikt do swojej pracy nie podchodzi z sercem. Odbębnić 8 godzin i dyla do domu. A w tych 8 godzinach 3 to prasówka (netówka), 2 to śniadaniówka, 1 to ploty, 1 kawówka oraz ostatnia , papierosówka. Nadal traktują klub piłkarski jak fabryke ołówków (tu można wstawić dowolny artykuł rolno-przemysłowy). Do dziś nie wiedzą, jaki powinien byc priorytet w klubie. Czy zmiana trenera cokolwiek da, jeśli nadal będą sprowadzani Ostrowscy, Komorowscy ( tu mi sie przypomina niedawna dyskusja i porównywanie go z Wawrzyniakiem. Niezłych baranków z siebie zrobili zwolennicy jego ,,talentu" ). Dzis wyczytalem, że jakis Możdżeń z Warszawy gra w Lechu (via Ursus). Ciekawi mnie, czy taki cieciak był w czasach pracy przy Ł 3 na stadionie Ursusa ? A oglądajac wczoraj Lewandowskiego najzwyczajniej Lechowi go zazdroszczę. KLASA EUROPEJSKA !!
Nad czym tu sie zastanawiać ? W tym klubie leży wszystko. Pisalem o tym dziesiątki razy na starym forum. Prawie nikt do swojej pracy nie podchodzi z sercem. Odbębnić 8 godzin i dyla do domu. A w tych 8 godzinach 3 to prasówka (netówka), 2 to śniadaniówka, 1 to ploty, 1 kawówka oraz ostatnia , papierosówka. Nadal traktują klub piłkarski jak fabryke ołówków (tu można wstawić dowolny artykuł rolno-przemysłowy). Do dziś nie wiedzą, jaki powinien byc priorytet w klubie. Czy zmiana trenera cokolwiek da, jeśli nadal będą sprowadzani Ostrowscy, Komorowscy ( tu mi sie przypomina niedawna dyskusja i porównywanie go z Wawrzyniakiem. Niezłych baranków z siebie zrobili zwolennicy jego ,,talentu" ). Dzis wyczytalem, że jakis Możdżeń z Warszawy gra w Lechu (via Ursus). Ciekawi mnie, czy taki cieciak był w czasach pracy przy Ł 3 na stadionie Ursusa ? A oglądajac wczoraj Lewandowskiego najzwyczajniej Lechowi go zazdroszczę. KLASA EUROPEJSKA !!
Jedno to mała ilość fachowców zatrudnionych w Legii ale drugie to przesadzanie z tymi odkryciami mazowieckich piłkarzy przez Lecha. Nie ma możliwości aby Legia wyłapała i zatrudniła wszystkich, którzy wyróżniają się w okolicach Warszawy. Zawsze znajdzie się piłkarz, którego Legia nie zatrudni, bo go zwyczajnie nie zobaczy (bo np. nie grał w meczach obserwowanych przez kogoś z Legii), bo jak go widzieli to grał kichę, bo nie pasował do koncepcji, bo.... A przy okazji, nie przesadzajmy ani z wielkim talentem Lewandowskiego, bo gdyby był rzeczywiście KLASY EUROPEJSKIEJ i to pisanej dużymi literami, to w ostatnią środę Mucha powinien wyjmować piłkę z siatki. I nie przesadzajmy z kolesiem, który mając 18 lat debiutuje w ekstraklasie TYLKO DLATEGO, że Zieliński nie miał kogo wystawić. Również dobrze może się okazać, że zagrał najlepszy mecz w życiu.
Zaznaczam jeszcze raz, w tym co powyżej napisałem chodzi mi o nadmierne jaranie się tym, że ktoś gdzieś kiedyś zagrał a pochodzi z Mazowsza. Nie ma to nic wspólnego z fachowością (a raczej jej brakiem) obecnej kadry Legii odpowiedzialnej za wyszukiwanie talentów.
Jedno to mała ilość fachowców zatrudnionych w Legii ale drugie to przesadzanie z tymi odkryciami mazowieckich piłkarzy przez Lecha. Nie ma możliwości aby Legia wyłapała i zatrudniła wszystkich, którzy wyróżniają się w okolicach Warszawy. Zawsze znajdzie się piłkarz, którego Legia nie zatrudni, bo go zwyczajnie nie zobaczy (bo np. nie grał w meczach obserwowanych przez kogoś z Legii), bo jak go widzieli to grał kichę, bo nie pasował do koncepcji, bo.... A przy okazji, nie przesadzajmy ani z wielkim talentem Lewandowskiego, bo gdyby był rzeczywiście KLASY EUROPEJSKIEJ i to pisanej dużymi literami, to w ostatnią środę Mucha powinien wyjmować piłkę z siatki. I nie przesadzajmy z kolesiem, który mając 18 lat debiutuje w ekstraklasie TYLKO DLATEGO, że Zieliński nie miał kogo wystawić. Również dobrze może się okazać, że zagrał najlepszy mecz w życiu.
Zaznaczam jeszcze raz, w tym co powyżej napisałem chodzi mi o nadmierne jaranie się tym, że ktoś gdzieś kiedyś zagrał a pochodzi z Mazowsza. Nie ma to nic wspólnego z fachowością (a raczej jej brakiem) obecnej kadry Legii odpowiedzialnej za wyszukiwanie talentów.
Jeśli chodzi o umiejętności Lewandowskiego to chyba dość wyraźnie odniosłem się do jego postawy we wczorajszym meczu. Opieranie opinii na podstawie piłki nożnej na lodzie w meczu o pietruchę ( ja przez cały czas uważałem, że jest to - ten mecz - gwiazdkowy prezent od Mikołaja - w którym bez większego ryzyka można zarobić całkiem ciekawy grosz) jest kiepskim ruchem.
Klasę europejską wyróżniłem dlatego, żeby ja odróżnić od klasy światowej (której przedstawicielem wg mnie jest Mucha :) ). Mnie już nie chodzi o Mazowsze, ale dokładniej o moje miasto - Warszawę. Bo tych piłkarzy można spokojnie nazwać Warszawiakami. A to, że przez kilka lat nikt nie rozwiązał takiej prostej sprawy jak oglądanie innych drużyn w tym mieście niż tylko Legii jest właśnie sprawą profesjonalizmu i pracowitości (lub odwrotnie amatorszczyzny i lenistwa). A, czy się rozwiną, czy nie to już inny temat. Zbyt wiele czynników może spowodować wypadnięcie z odpowiedniego toru.
Ale, żeby tak oddawać bez walki, bez dania sobie szansy. Myśl tak dalej (że będzie wszystko dobrze i samo się zrobi). Każda obrona złych ruchów iti i KP jest mimowolnie poparciem tego co robią.
Co ciekawe ten Możdzeń caly to chlopak urodzony w Warszawie, wychowanek Ursusa.
Jeśli chodzi o umiejętności Lewandowskiego to chyba dość wyraźnie odniosłem się do jego postawy we wczorajszym meczu. Opieranie opinii na podstawie piłki nożnej na lodzie w meczu o pietruchę ( ja przez cały czas uważałem, że jest to - ten mecz - gwiazdkowy prezent od Mikołaja - w którym bez większego ryzyka można zarobić całkiem ciekawy grosz) jest kiepskim ruchem.
Właśnie taki mecz świadczy o umiejętnościach i profesjonaliźmie piłkarza. A Lewandowski nie tylko nie ma umięjętności aby klasyfikować go jako piłkarza na poziomie europejskim to jeszcze do tego profesjonalizm w jego wydaniu jest małomiasteczkowy.
Każda obrona złych ruchów iti i KP jest mimowolnie poparciem tego co robią.
Zaślepienie w nienawiści powodujące, że nie potrafi się odróżnić realnej oceny sytuacji od "obrony złych ruchów ITI i KP" jest mimowolnym eliminowaniem się z potencjalnego grona dyskutantów. Nikt nie chce dyskutować z ludźmi, którzy są odporni na argumenty. Sorka.
Zaślepienie w nienawiści powodujące, że nie potrafi się odróżnić realnej oceny sytuacji od "obrony złych ruchów ITI i KP" jest mimowolnym eliminowaniem się z potencjalnego grona dyskutantów. Nikt nie chce dyskutować z ludźmi, którzy są odporni na argumenty. Sorka.
Przypomne Ci to zdanie jak bedziemy dyskutowac o LTM etc.
Przypomne Ci to zdanie jak bedziemy dyskutowac o LTM etc.
Ja nie dyskutuję już o kibicach, nie interesuje mnie to.
Właśnie taki mecz świadczy o umiejętnościach i profesjonaliźmie piłkarza. A Lewandowski nie tylko nie ma umięjętności aby klasyfikować go jako piłkarza na poziomie europejskim to jeszcze do tego profesjonalizm w jego wydaniu jest małomiasteczkowy.
Chyba hokeisty.
Zaślepienie w nienawiści powodujące, że nie potrafi się odróżnić realnej oceny sytuacji od "obrony złych ruchów ITI i KP" jest mimowolnym eliminowaniem się z potencjalnego grona dyskutantów. Nikt nie chce dyskutować z ludźmi, którzy są odporni na argumenty. Sorka.
Gdybym był zaślepiony w nienawiści to nadal byłbym uczestnikiem spotkań przy Ł 3 i śpiewał gromko iti sp......
A realna ocena to klapa na wszystkich frontach, czyli kibice, pamiątki(herb), drużyna, kadra, skauting (nawet Warszawy nie ogarniają), frekwencja.
Ja nie dyskutuję już o kibicach, nie interesuje mnie to.
A nie uwazasz ze przeciaganiem decyzji o wyjebaniu Urbana i Trzeciaka Miklas robi wszystko aby przestala nas interesowac piłka?
Bo mam wrazenie ze Miklasa piłka przestała w tym wszystkim interesować dawno.
Jeśli prawda jest ze więcej niz 4 punkty straty do Wisły powoduje że Urban wypad to sory ale wystarczy spojrzec w terminarz zeby wiedziec że 10 punktów straty to bedzie "dobry" wynik.
A nie uwazasz ze przeciaganiem decyzji o wyjebaniu Urbana i Trzeciaka Miklas robi wszystko aby przestala nas interesowac piłka?
Bo mam wrazenie ze Miklasa piłka przestała w tym wszystkim interesować dawno.
Jeśli prawda jest ze więcej niz 4 punkty straty do Wisły powoduje że Urban wypad to sory ale wystarczy spojrzec w terminarz zeby wiedziec że 10 punktów straty to bedzie "dobry" wynik.
Mnie do piłki nie zniechęcą. Natomiast nie wiem, czy Miklas ma na tyle władzy żeby mógł wywalić Urbana i Trzeciaka. A nawet jeśli, to czy te zabawy z trenerem, który już dość długi czas nie wie dlaczego drużyna gra słabo, wynikają z próby zniechęcenia kibiców do oglądania meczy? Śmiem wątpić. Mam wrażenie, że taka przeciętna ekipa trenerów była klubowi na rękę biorąc pod uwagę, że nie bardzo było gdzie grać meczy o stawkę w pucharach. Natomiast teraz może zacząć się problem bo już niedługo będzie gdzie grać i do tego, żeby ludzie zaczęli przychodzić na stadion potrzeba tych meczy w pucharach. No chyba, że w KP lub ITI ktoś ma zupełnie inną koncepcję jak na tej drużynie przestać tracić.
Mnie do piłki nie zniechęcą. Natomiast nie wiem, czy Miklas ma na tyle władzy żeby mógł wywalić Urbana i Trzeciaka. A nawet jeśli, to czy te zabawy z trenerem, który już dość długi czas nie wie dlaczego drużyna gra słabo, wynikają z próby zniechęcenia kibiców do oglądania meczy? Śmiem wątpić. Mam wrażenie, że taka przeciętna ekipa trenerów była klubowi na rękę biorąc pod uwagę, że nie bardzo było gdzie grać meczy o stawkę w pucharach. Natomiast teraz może zacząć się problem bo już niedługo będzie gdzie grać i do tego, żeby ludzie zaczęli przychodzić na stadion potrzeba tych meczy w pucharach. No chyba, że w KP lub ITI ktoś ma zupełnie inną koncepcję jak na tej drużynie przestać tracić.
Dawno wiekszych bzdur nie czytałem.
1. Przeciętni trenerzy klubowi na rękę ( buhahaha)
2. Problem już jest ( mistrza w tym sezonie niet, stadion będzie, a do LM łatwiej się złapać niż do dawnego UEFA.
3. Czy będą grali w pucharach, czy nie to i tak ich walka skończy się we wczesnych rundach. Miejsce reprezentacji w tabeli eliminacji MS nie jest przypadkowe. Klubowa piłka jest trochę niżej ( co można łatwo wytłumaczyć).
4. Żeby to było (przedsiębiorstwo piłkarskie) mniej stratne to kibice są potrzebni i to w sporej ilości na meczu z Odrą W, Piastem i innymi badziewiami, w drugiej połowie listopada, prz temperaturze np -3 stopnie C. Ale niedawno miałeś pewność, że iti z tym sobie bez problemu poradzi (z zapełnieniem stadionu). Dziś juz widzisz problem (a trzeba bylo mnie słuchać dwa lata temu).
Za WP.PL
Wśród kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski znalazł się Włoch, Alberto Zaccheroni (pseudonim Wędliniarz). Kibice tego szkoleniowca kojarzą głównie z czasów, gdy pracował w Milanie. Zdobyte mistrzostwo kraju z tak wielkim klubem na pewno budzi wyobraźnię polskich kibiców.
Historia Zaccheroniego to nie tylko mistrzostwo z klubem z Mediolanu, które swego czasu nazwano cudem (zawodnicy Rossoneri odrobili siedmiopunktową stratę do Lazio i w pasjonującej końcówce sezonu okazali się lepsi od rzymskiego zespołu).
Brać go do Legii! :D
Jedno to mała ilość fachowców zatrudnionych w Legii ale drugie to przesadzanie z tymi odkryciami mazowieckich piłkarzy przez Lecha. Nie ma możliwości aby Legia wyłapała i zatrudniła wszystkich, którzy wyróżniają się w okolicach Warszawy. Zawsze znajdzie się piłkarz, którego Legia nie zatrudni, bo go zwyczajnie nie zobaczy (bo np. nie grał w meczach obserwowanych przez kogoś z Legii), bo jak go widzieli to grał kichę, bo nie pasował do koncepcji, bo....
to jakiś żart prawda? Ponury bo ponury ale żart?
Z tego co wiem są w tym klubie osoby pobierające kasę za skauting i one nie widziały? oglądały raz i nie zauważyły?
Mixel - nawet wśród użytkowników tego forum jest osoba, której jak "nie widzieli" to mogą zapytać. Osoba ta robi to amatorsko i wie (prawie) wszystko. A osób takich jest więcej.
Jak oni "nie wiedzą, jak widzieli to grał słabo" to niech mnie zatrudnią - znam się tyle co oni ale przynajmniej będę wiedział kogo zapytać.
No ale po chuj - oni na razie koncentrują się na tym, żeby takie osoby nie weszły na sparing a nie tam w jakimś skautingu pomagały.
to jakiś żart prawda? Ponury bo ponury ale żart?
Z tego co wiem są w tym klubie osoby pobierające kasę za skauting i one nie widziały? oglądały raz i nie zauważyły?
Mixel - nawet wśród użytkowników tego forum jest osoba, której jak "nie widzieli" to mogą zapytać. Osoba ta robi to amatorsko i wie (prawie) wszystko. A osób takich jest więcej.
Jak oni "nie wiedzą, jak widzieli to grał słabo" to niech mnie zatrudnią - znam się tyle co oni ale przynajmniej będę wiedział kogo zapytać.
No ale po chuj - oni na razie koncentrują się na tym, żeby takie osoby nie weszły na sparing a nie tam w jakimś skautingu pomagały.
To nie jest żaden żart. To prawdziwe oblicze człowieka, ktory bładzi. Który nie ma pojęcia o tym co sie dzieje w warszawskiej piłce. Ja w sumie też nie wiem. Ale, podobnie jak Ty, gdybym chciał to bym wiedział. Znam kilkudziesięciu zapaleńców zaliczających w weekendy wszystko co sie da, czyli jeżdżących ze stadionu na stadion (w Warszawie i okolicy) i oglądających mecze. Sam kiedys taki byłem. I wtedy nawet nie potrzeba z nimi rozmawiać. Wystarczy blisko nich stać(siedzieć) i ma sie przegląd calego miasta piłkarskiego. Na zasadzie w Sarmacie zagrał taki mały blondynek, szybki i sprytny, w Olimpii ten stoper z 5 na plecach wymiata 100 na 100 itp.
Dobrze zauważyłeś, że WIELKI sztab ludzi zatrudniony a Łazienkowskiej zajmuje sie całkiem innymi sprawami niż powienien, czego skutki mamy widoczne na każdym kroku i w każdej gałęzi jego działalności.
to jakiś żart prawda? Ponury bo ponury ale żart?
Z tego co wiem są w tym klubie osoby pobierające kasę za skauting i one nie widziały? oglądały raz i nie zauważyły?
Mixel - nawet wśród użytkowników tego forum jest osoba, której jak "nie widzieli" to mogą zapytać. Osoba ta robi to amatorsko i wie (prawie) wszystko. A osób takich jest więcej.
Jak oni "nie wiedzą, jak widzieli to grał słabo" to niech mnie zatrudnią - znam się tyle co oni ale przynajmniej będę wiedział kogo zapytać.
No ale po chuj - oni na razie koncentrują się na tym, żeby takie osoby nie weszły na sparing a nie tam w jakimś skautingu pomagały.
Mort, ja wiem, że skauting powinien inaczej działać niż to się dzieje w Legii. Ale wiem również, że nie da się zrobić wszystkiego. To są dwie rozłączne rzeczy. Skauting zaczyna cierpieć ze względu na poziom pracowników klubu, których w pewnym momencie wymagania zaczęły przerastać. Oni byli dobrzy gdy nic nie było bo to i tak było lepiej. Ale "apetyt rośnie w miarę jedzenia" a niektórzy z tych ludzi siebie nie przeskoczą. I tutaj nie jest rozwiązaniem trzymanie tych, którzy dotychczas to robili (IMO nie mają oni żadnego przygotowania do takiej pracy, bo wbrew popularnej opinii prezentowanej również tutaj na Forum praca skauta to nie jest jeżdżenie na wszystkie mecze w regionie i ich oglądanie przez cały weekend, bo to potrafi każdy) to jest umiejętność przewidzenia jak piłkarz, którego się widzi na boisku potencjalnie będzie się dalej rozwijał. A do tego trzeba wiedzy, wykształcenia i oczywiście "nosa" a przynajmniej dwóch pierwszych rzeczy IMO nie mają nasi "skauci" czy "dyrektorzy sportowi".
Niestety, to co napisałem wcześniej o "przerastaniu" dotyczy coraz większej liczby pracowników tego klubu. I te zwiększone oczekiwania nie wynikają z moich czy Twoich ambicji, tego wymaga otoczenie (można powiedzieć świat), bo jeśli wszyscy wokół się rozwijają a my pozostaniemy przy amatorach, którzy nawet może mają i mieli dobrą wolę ale cały czas są amatorami, to prosto będziemy się cofać. I nie ma tu żadnego znaczenia, że w wielu wypadkach na podwórku krajowym nadal jesteśmy w czołówce.
(IMO nie mają oni żadnego przygotowania do takiej pracy, bo wbrew popularnej opinii prezentowanej również tutaj na Forum praca skauta to nie jest jeżdżenie na wszystkie mecze w regionie i ich oglądanie przez cały weekend, bo to potrafi każdy) to jest umiejętność przewidzenia jak piłkarz, którego się widzi na boisku potencjalnie będzie się dalej rozwijał.
Owszem, jest to praca skauta. A dokładnie jej pierwszy element. Jeśli się nie pojeździ (nie porozmawia) to się nie dowie. A jak się już dowie to sie obejrzy i dopiero wtedy następuje sprawdzenie przez fachowców. Ale to już bardziej pod kątem medycznym, czyli wydolności organizmu danego delikwenta, reakcja na wysiłek, szybkość regenerowania sił. Typowe lekarskie testy krwi i tętna. Największe piłkarskie kluby mają swoją sieć skautów rozsiana po całym globie. Od Legii tego nie musimy wymagać. Jednak przesiewanie talentów w najbliższym regionie to ich zasrany obowiązek. Ale, każdy kto coś wie o cieciaku to wie też, że to leń śmierdzący, filozof i na dodatek tzw gównozjad (chytry, pazerny, wszystko przeliczający na kasę).
Za PAP:
Dan Petrescu zrezygnował w sobotę z funkcji trenera piłkarzy mistrza Rumunii, Unirei Urziceni - poinformował dyrektor klubu Felix Grigore.
Zmieni Urbana? Czego sobie i Wam życzę w nowym 2010 roku ;)
No to może:
www.koniecurbana.pl
www.koniectrzeciaka.pl
www.koniecmiklasa.pl
www.koniecostrowskiego.pl
www.koniecbledowskiego.pl
A kto wie, może i www.konieciti.pl?
Programiści - do roboty ;-)
O kurde - Bolek, Ty jasnowidzu :D
Za PAP:
Dan Petrescu zrezygnował w sobotę z funkcji trenera piłkarzy mistrza Rumunii, Unirei Urziceni - poinformował dyrektor klubu Felix Grigore.
Zmieni Urbana? Czego sobie i Wam życzę w nowym 2010 roku ;)
Wszyscy sie smialismy z jego pajacowania, figur przy linii, pierdolenia w mediach itp... a teraz nagle miałby byc u nas ?
Nie dziekuje.
Podyskutujmy, kto może zastąpić Urbana na stanowisku trenera?
Nikt.
Najpierw zrobił bym porządek z Trzeciakiem i specami od skautingu. Co do Urbana wciąż nie jestem pewien czy powinno się go zwolnić.
Wszyscy sie smialismy z jego pajacowania, figur przy linii, pierdolenia w mediach itp... a teraz nagle miałby byc u nas ?
Nie dziekuje.
Kto się śmiał, ten się śmiał.
Nie zapomnij, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. A w tym przypadku to Petrescu może się śmiać.
Kto się śmiał, ten się śmiał.
Nie zapomnij, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. A w tym przypadku to Petrescu może się śmiać.
Mocno bym sie zdziwil gdyby Petrescu rozwiazal kontrakt nie majac dobrej propozycji z jakiego powaznego klubu.Niestety my sie do takich nie zaliczamy w skali Europy.Ani kasy na transfery ani kompetentnych dzialaczy ...
IMO facet by sie mogl sprawdzic u nas,zna realia wie jacy "ambitni" sa nasi kopacze,jak wyglada liga itp i grajki by dostaly w kosc troche wreszcie na treningach.
IMO facet by sie mogl sprawdzic u nas,zna realia wie jacy "ambitni" sa nasi kopacze,jak wyglada liga itp i grajki by dostaly w kosc troche wreszcie na treningach.
Nie bardzo potrafie to sobie wyobrazić. Przecież nasi już teraz są wiecznie ponaciągani. Wyobrażasz sobie Grzela, Szałacha, Choto, Chiniego albo Jarze u Petrescu ? Przecież oni już przebierając się na zajęcia coś by sobie zrobili.
Z drugiej strony może coś jest na rzeczy i Walter o wszystkim pomyślał bo na nowym stadionie ma być jakaś przychodnia podobno :D
Wyobrażasz sobie Grzela, Szałacha, Choto, Chiniego albo Jarze u Petrescu ? Przecież oni już przebierając się na zajęcia coś by sobie zrobili.
I bardzo dobrze, po co nam tacy wiecznie "ponaciągani"?
Na gwiazdy nas nie stać. Potrzebujemy wojowników.
Mocno bym sie zdziwil gdyby Petrescu rozwiazal kontrakt nie majac dobrej propozycji z jakiego powaznego klubu.Niestety my sie do takich nie zaliczamy w skali Europy.Ani kasy na transfery ani kompetentnych dzialaczy ...
A może chciałby coś Cupiałowi udowodnić?
Niestety raczej mało prawdopodobne... :(
Za PAP:
Dan Petrescu zrezygnował w sobotę z funkcji trenera piłkarzy mistrza Rumunii, Unirei Urziceni - poinformował dyrektor klubu Felix Grigore.
Zmieni Urbana? Czego sobie i Wam życzę w nowym 2010 roku ;)
Były szkoleniowiec Wisły, Dan Petrescu rozwiązał kontrakt z rumuńską Unireą Urziceni, z którą wywalczył awans do Ligi Mistrzów, by podjąć pracę w rosyjskim drugoligowcu, Kubaniu Krasnodar! Jak twierdzi rumuński "ProSport", skusić go miały zarobki na poziomie 1,5 mln euro w skali roku!
Rozstanie Dana z Unireą wywołało burzę. Już wcześniej, po sukcesach na arenie międzynarodowej, Rumun przymierzany był do klubów z najsilniejszych lig europejskich. W ostatnich dniach poważnie zabiegać o jego usługi miały również Dynamo Moskwa i Alania Władykaukaz.
Na nic zdały się jednak głośne medialne zapowiedzi. Petrescu zdecydował się podjąć pracę w Kubaniu Krasnodar, skuszony wielkimi pieniędzmi oraz planami nowych właścicieli klubu. Ci w ciągu pięciu najbliższych lat zamierzają nie tylko awansować do pierwszej ligi rosyjskiej, ale i wywalczyć prawo występów w europejskich pucharach.
Szukajcie dalej, a ja Wam powiem co i tak wszyscy doskonale wiedza.
Urban dla ITI to jest idealny trener, niezbyt drogi (w porownaniu z Skorza, Bakero), za miekki zeby pojsc i wymagac hajsów, czasem cos powie smiesznego, a jak trzeba by było to i w Tancu z Gwiazdami wystapi.
Co do Możdżenia itd., to wystarczyło minimum zainteresowania, albo chociażby przeglądanie 90 minut ;) Była sobie taka drużyna - Ursus'91, która była mistrzem Mazowsza (po pokonaniu Legii MW91) i było tam sobie paru ciekawych zawodników. Jeżeli nikomu się nie chciało ich obejrzeć w akcji czy nawet przetestować to wystarczyło przejrzeć, kogo z Mazowsza powołują do kadry Polski (oprócz tych z Legii i Polonii), a byli to właśnie : Sochocki z Dolcanu (ok, jego próbowali pozyskać, nie dogadali się z nim, ok-choc nie wiem jak wysokie były oczekiwania zawodnika i jak propozycja klubu; teraz grywa w 1 drużynie Dolcanu, na razie ogony), a oprócz tego ludzie z Ursusa właśnie - Iwan, Możdżeń, Kamiński, Zembrowski.
No i ta to sobie drużyna latem 2007 (czyli przed przejściem do liceum) wzięła i zdechła, a zawodnicy zaczęli szukać klubów. Większość tych najlepszych zaczęła od pukania na Łazienkowską, ale tam nawet ich nie chciano przetestować, nawet nie pytając o zdanie trenerów MW. No to poszli do Polonii, a Możdżeń do Amiki.
Wiadomo, że tu chodzi o ludzi, którzy mają rokować w przyszłości awans do 1 drużyny, więc pewnie cżęść by na tych testach odpadła. Ale powstaje pytanie, czy te 8 wolnych miejsc, które wówczas był w drużynie juniorów st., nie zostało już zarezerwowanych dla kogo innego ;)
A kogo wzięto? Ano ludzi z klubów, z którymi Legia popodpisywała umowy o współpracy, albo którzy przyszli w pakiecie itd. Efekt jest taki, że z całej 8-ki trzech już wyleciało, 3 do tej pory nie może się wygrzebać z juniorów (trzeci sezon), a tylko dwóch zaliczyło jakieś występy w MESA (odpowiednio 17. i 25. miejsce pod względem zaliczonych minut w tej rundzie).
Na pewno nie wszyscy z tamtych by wypalili, ale Kamińskim Legia zainteresowała się dopiero, gdy został MVP Mistrzostw Polski 1989 rocznika (samemu będąc 2 lata młodszym). Udało się go wyciągnąćtylko dlatego, że MKS i KSP SSA to oddzielne byty. Inna sprawa,że chłopak wątły i urazowy (cała runda jesienna w plecy niestety), i jeszcze zobaczymy czy wypali. Ale jak grał, był naprawdę dobry.
Właśnie taki mecz świadczy o umiejętnościach i profesjonaliźmie piłkarza. A Lewandowski nie tylko nie ma umięjętności aby klasyfikować go jako piłkarza na poziomie europejskim to jeszcze do tego profesjonalizm w jego wydaniu jest małomiasteczkowy.
Zaślepienie w nienawiści powodujące, że nie potrafi się odróżnić realnej oceny sytuacji od "obrony złych ruchów ITI i KP" jest mimowolnym eliminowaniem się z potencjalnego grona dyskutantów. Nikt nie chce dyskutować z ludźmi, którzy są odporni na argumenty. Sorka.
Ale mam bekę z fachowości Mixela....
Ale mam bekę z fachowości Mixela....
Ja też kiedyś pisałem, po transferze do BVB, że gościu jest słabszy od Frankowskiego i szybciej niż on wróci do naszej ekstraklasy :mad:
O tutaj: http://legiaforumfans.pl/showthread.php?p=3513#post3513
HAU, HAU
;)
Ale mam bekę z fachowości Mixela....
Miłej zabawy, ja mam lepszą z 'wychowania w nienawiści'.