Zobacz pełną wersję : A tymczasem na treningu KSP... (patologia czy nie?)
za gazeta.pl
Przerwany trening Polonii
Olgierd Kwiatkowski2010-08-17, ostatnia aktualizacja 2010-08-17 21:58
- Jak jutro tu przyjdziecie, to was połamiemy! - krzyknęła w stronę piłkarzy Polonii grupka kilkunastu chuliganów podczas wtorkowego treningu na stadionie Hutnika na Bielanach. Rozpuścili gaz i wznosili obrażające lidera ekstraklasy przyśpiewki. Nikogo nie zatrzymano.
Do incydentu doszło na początku zajęć. Z chuliganami próbował negocjować trener José Mari Bakero, piłkarze usunęli się w tym czasie na środek boiska. - Nie odwzajemnialiśmy emocji - mówił o zachowaniu drużyny jeden z zawodników. Po chwili kibole znikli, pojawiła się policja. Piłkarze wrócili do treningu.
- Mogę potwierdzić, że na stadionie Hutnika podczas treningu Polonii miało miejsce zdarzenie, które można nazwać zakłóceniem porządku publicznego. Nikt nie poniósł szkody, incydent miał raczej charakter werbalny, emocjonalny - mówi dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gospodarza obiektu, Janusz Kopaniak.
Zdarzenie potwierdza rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński, choć ta nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia od klubu ani WOSiR-u.
- Postanowiliśmy, że nie będziemy komentować tego incydentu - powiedział rzecznik prasowy Polonii Radosław Majdan. Piłkarze i pracownicy klubu mają zakaz oficjalnych wypowiedzi na ten temat. Taką decyzję wydał właściciel klubu Józef Wojciechowski. On sam również nie komentował tego, co wydarzyło się we wtorek.
Piłkarze Polonii trenują na stadionie Hutnika od dwóch lat, jeżdżą też na zajęcia na Targówek na ulicę Blokową. Prawo do treningu na własnym obiekcie, który jednak należy do WOSiR-u, mają najwyżej dwa razy w tygodniu. - Nigdy na Hutniku nie zdarzały się podczas treningów Polonii takie incydenty. Jestem zdziwiony - zastrzega Kopaniak.
Jednak przed trzema laty po meczu rezerw Polonii z Hutnikiem w ówczesnej IV lidze pobitych zostało sześciu zawodników "Czarnych Koszul". Stadion został zamknięty na siedem miesięcy. Klub ukarano walkowerem.
Konsekwencją wtorkowego wydarzenia będzie wzmożona ochrona stadionu. - Podczas treningów Polonii skierujemy na ten obiekt dodatkowe służby ochrony - zapowiada Kopaniak. Jeśli incydent się powtórzy, własnych ochroniarzy zatrudni Polonia, a tym razem sprawa zostanie zgłoszona policji.
Wkrótce jednak klub z Konwiktorskiej na stałe zmieni miejsce treningów, przeniesie się do budowanego przez Józefa Wojciechowskiego ośrodka w Markach. Prace są zaawansowane. Budowa pierwszego boiska zostanie ukończona we wrześniu, pozostałych dwóch - wiosną przyszłego roku, potem zmodernizowany zostanie budynek klubowy Marcovii.
za gazeta.pl
Przerwany trening Polonii
Olgierd Kwiatkowski2010-08-17, ostatnia aktualizacja 2010-08-17 21:58
- Jak jutro tu przyjdziecie, to was połamiemy! - krzyknęła w stronę piłkarzy Polonii grupka kilkunastu chuliganów podczas wtorkowego treningu na stadionie Hutnika na Bielanach. Rozpuścili gaz i wznosili obrażające lidera ekstraklasy przyśpiewki. Nikogo nie zatrzymano.
Do incydentu doszło na początku zajęć. Z chuliganami próbował negocjować trener José Mari Bakero, piłkarze usunęli się w tym czasie na środek boiska. - Nie odwzajemnialiśmy emocji - mówił o zachowaniu drużyny jeden z zawodników. Po chwili kibole znikli, pojawiła się policja. Piłkarze wrócili do treningu.
- Mogę potwierdzić, że na stadionie Hutnika podczas treningu Polonii miało miejsce zdarzenie, które można nazwać zakłóceniem porządku publicznego. Nikt nie poniósł szkody, incydent miał raczej charakter werbalny, emocjonalny - mówi dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gospodarza obiektu, Janusz Kopaniak.
Zdarzenie potwierdza rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński, choć ta nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia od klubu ani WOSiR-u.
- Postanowiliśmy, że nie będziemy komentować tego incydentu - powiedział rzecznik prasowy Polonii Radosław Majdan. Piłkarze i pracownicy klubu mają zakaz oficjalnych wypowiedzi na ten temat. Taką decyzję wydał właściciel klubu Józef Wojciechowski. On sam również nie komentował tego, co wydarzyło się we wtorek.
Piłkarze Polonii trenują na stadionie Hutnika od dwóch lat, jeżdżą też na zajęcia na Targówek na ulicę Blokową. Prawo do treningu na własnym obiekcie, który jednak należy do WOSiR-u, mają najwyżej dwa razy w tygodniu. - Nigdy na Hutniku nie zdarzały się podczas treningów Polonii takie incydenty. Jestem zdziwiony - zastrzega Kopaniak.
Jednak przed trzema laty po meczu rezerw Polonii z Hutnikiem w ówczesnej IV lidze pobitych zostało sześciu zawodników "Czarnych Koszul". Stadion został zamknięty na siedem miesięcy. Klub ukarano walkowerem.
Konsekwencją wtorkowego wydarzenia będzie wzmożona ochrona stadionu. - Podczas treningów Polonii skierujemy na ten obiekt dodatkowe służby ochrony - zapowiada Kopaniak. Jeśli incydent się powtórzy, własnych ochroniarzy zatrudni Polonia, a tym razem sprawa zostanie zgłoszona policji.
Wkrótce jednak klub z Konwiktorskiej na stałe zmieni miejsce treningów, przeniesie się do budowanego przez Józefa Wojciechowskiego ośrodka w Markach. Prace są zaawansowane. Budowa pierwszego boiska zostanie ukończona we wrześniu, pozostałych dwóch - wiosną przyszłego roku, potem zmodernizowany zostanie budynek klubowy Marcovii.
Kolejny przykład determinacji Wojciechowskiego - budowa ośrodka treningowego w Markach. Nawet o tym nie wiedziałem. Nasi chyba nadal czekaja, aż im miasto da tereny Hutnika ?
Kolejny przykład determinacji Wojciechowskiego - budowa ośrodka treningowego w Markach. Nawet o tym nie wiedziałem.
Bo Ty wiesz coś bardzo wybiórczo, zazwyczaj tylko to co pasuje do Twojej koncepcji.
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,93182,7933187,Polonia_przeniesie_sie_do_Marek.ht ml
Bo Ty wiesz coś bardzo wybiórczo, zazwyczaj tylko to co pasuje do Twojej koncepcji.
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,93182,7933187,Polonia_przeniesie_sie_do_Marek.ht ml
Ty za to, jak zawsze, nie masz argumentów przeciw. Przecież, gdybym wiedział o tym podczas konfliktu to bym punktował nie raz. A moja troska o Legię jest taka, że zawsze będe wypominał amatorkę robioną w tym klubie. Rozumiem, że Ty majac wreszcie czysty fotelik jesteś w pełni zadowolony z tego co się w Legii dzieje. Nadal czysta amatorka pod płaszczykiem wielkiego koncernu. Jednym pasuje innym nie.
Ty za to, jak zawsze, nie masz argumentów przeciw. Przecież, gdybym wiedział o tym podczas konfliktu to bym punktował nie raz. A moja troska o Legię jest taka, że zawsze będe wypominał amatorkę robioną w tym klubie. Rozumiem, że Ty majac wreszcie czysty fotelik jesteś w pełni zadowolony z tego co się w Legii dzieje. Nadal czysta amatorka pod płaszczykiem wielkiego koncernu. Jednym pasuje innym nie.
Ty jako Super Fachowiec w Każdej Dziedzinie (w skrócie SFwKD) wiesz oczywiście lepiej. Ciekawym jest, że na tej liście 100 najbogatszych Polaków jeszcze nie ma Twojego nazwiska. Wyjaśnisz jak to się dzieje, że wszystko czego Ty się dotkniesz powinno się zamieniać w złoto a jakoś tylko tombak wychodzi?
Ty jako Super Fachowiec w Każdej Dziedzinie (w skrócie SFwKD) wiesz oczywiście lepiej. Ciekawym jest, że na tej liście 100 najbogatszych Polaków jeszcze nie ma Twojego nazwiska. Wyjaśnisz jak to się dzieje, że wszystko czego Ty się dotkniesz powinno się zamieniać w złoto a jakoś tylko tombak wychodzi?
Po pierwsze - to nie ja oceniam siebie jako super fachowiec, tylko Ty mnie (oczywiście drwiąc.}.
Po drugie - zmieniasz temat nie wskazując żadnych argumentów przeciw, tylko prosta szyderę.
Po trzecie - moje finanse to temat na tygodniowa dyskusję.
Po czwarte - żeby sie na tej liście znaleźć to trzeba chcieć.
Po piąte - to nie wstyd miec swoje zdanie.
Po szóste - jakos dziwnie sie składa, że po czasie okazuje sie, że w przeważającej części tematów moja oliwa wychodzi na wierzch.
Po sódme - nie bardzo wiem, jak po takim wpisie jaki zrobiłes mam oceniać pozostałe trzydzieści pare mln Polaków będacych poza listą 100 najbogatszych. Czy to sa sami gamonie ?
Po pierwsze - to nie ja oceniam siebie jako super fachowiec, tylko Ty mnie (oczywiście drwiąc.}.
Po drugie - zmieniasz temat nie wskazując żadnych argumentów przeciw, tylko prosta szyderę.
Po trzecie - moje finanse to temat na tygodniowa dyskusję.
Po czwarte - żeby sie na tej liście znaleźć to trzeba chcieć.
Po piąte - to nie wstyd miec swoje zdanie.
Po szóste - jakos dziwnie sie składa, że po czasie okazuje sie, że w przeważającej części tematów moja oliwa wychodzi na wierzch.
Po sódme - nie bardzo wiem, jak po takim wpisie jaki zrobiłes mam oceniać pozostałe trzydzieści pare mln Polaków będacych poza listą 100 najbogatszych. Czy to sa sami gamonie ?
Temat schodzi na niewłaściwe tory. Jeżeli chcecie go dalej kontynuować od tego jest prv.
Temat schodzi na niewłaściwe tory. Jeżeli chcecie go dalej kontynuować od tego jest prv.
Może racz zwrócic uwagę temu, który to wykoleja ?
Może racz zwrócic uwagę temu, który to wykoleja ?
Staram się aby na ogólnodostępnym forum nie było tego typu przepychanek. Od tego jest prv. Nie obchodzi mnie kto kogo pierwszy obsypał piaskiem. Twój post był ostatni więc się pod nim wpisałem i tyle.
Staram się aby na ogólnodostępnym forum nie było tego typu przepychanek. Od tego jest prv. Nie obchodzi mnie kto kogo pierwszy obsypał piaskiem. Twój post był ostatni więc się pod nim wpisałem i tyle.
Mardo, przeginasz. To jest Hyde Park, nie jest to może sympatyczna dyskusja, ale nie ubliżamy sobie ani nikomu innemu, nie zaciemniamy tematów legijnych, więc o co Ci chodzi? Zaraz napiszesz, że powinniśmy sobie dać po razie?
Mardo, przeginasz. To jest Hyde Park, nie jest to może sympatyczna dyskusja, ale nie ubliżamy sobie ani nikomu innemu, nie zaciemniamy tematów legijnych, więc o co Ci chodzi? Zaraz napiszesz, że powinniśmy sobie dać po razie?
Przyznaj, że Wasza dyskusja nie ma nic wspólnego z postem vicia a ja tylko stwierdziłem, że dyskusja schodzi na niewłaściwe tory i zaproponowałem jej kontynuowanie na prv.
Przyznaj, że Wasza dyskusja nie ma nic wspólnego z postem vicia a ja tylko stwierdziłem, że dyskusja schodzi na niewłaściwe tory i zaproponowałem jej kontynuowanie na prv.
To trzeba przerzucić posty. W ten sposób myśląc to Vittek powinien zapraszać kolegów na rozmowy w przerwie też na privie, prawda?
To trzeba przerzucić posty. W ten sposób myśląc to Vittek powinien zapraszać kolegów na rozmowy w przerwie też na privie, prawda?
Mixel, jest różnica między propozycją spotkania się w przerwie w ustalonym z góry miejscu, gdyż to dotyczy wszystkich, którzy czytają to forum a przepychankach pomiędzy Tobą a (L)ebilem a teraz mną i Tobą ;-)
A ja będę się upierał, że się czepiasz. Po pierwsze Vittek zapraszał personalnie emera, również w Twoim imieniu. Dopiero na koniec przyszło mu do głowy, że może inni też by się pojawili.
Po drugie w ubiegłym tygodniu Lebil przepychał się personalnie z Sebko i z emerem i nie zwracałeś im zbytnio uwagi ani nie wysyłałeś PW. Taka uroda tego forum, że od czasu do czasu ktoś się z kimś poprzepycha, nie jest to pierwszy raz i nie ostatni.
Masz zły dzień to sobie meczyk włącz w telewizji i browara wypij.
A ja będę się upierał, że się czepiasz. Po pierwsze Vittek zapraszał personalnie emera, również w Twoim imieniu. Dopiero na koniec przyszło mu do głowy, że może inni też by się pojawili.
Po drugie w ubiegłym tygodniu Lebil przepychał się personalnie z Sebko i z emerem i nie zwracałeś im zbytnio uwagi ani nie wysyłałeś PW. Taka uroda tego forum, że od czasu do czasu ktoś się z kimś poprzepycha, nie jest to pierwszy raz i nie ostatni.
Masz zły dzień to sobie meczyk włącz w telewizji i browara wypij.
eee tam, słucham bajki o Jeżyku Cyprianie na wielkim wyścigu ślimaków :D
A ja będę się upierał, że się czepiasz. Po pierwsze Vittek zapraszał personalnie emera, również w Twoim imieniu. Dopiero na koniec przyszło mu do głowy, że może inni też by się pojawili.
Po drugie w ubiegłym tygodniu Lebil przepychał się personalnie z Sebko i z emerem i nie zwracałeś im zbytnio uwagi ani nie wysyłałeś PW. Taka uroda tego forum, że od czasu do czasu ktoś się z kimś poprzepycha, nie jest to pierwszy raz i nie ostatni.
Masz zły dzień to sobie meczyk włącz w telewizji i browara wypij.
Wyluzuj Mixel, ewidentnie dyskusje z Pytią Ci nie służą. ;)
Skoro już jednak łaskawie byłeś uprzejmy wspomnieć moją osobę, to służę wyjaśnieniem.
W tamtym poście zapraszałem eMeRa personalnie, żeby mu wyperswadować na solówce pomysł odsyłania certyfikatu Mezengi.
Muszę zapraszać w imieniu Mardo również, bo na stadionie siedzimy prawie obok siebie i wszędzie chodzimy razem. :D
Nie będę wymieniał wszystkich z imienia i po kolei osobiście zapraszał, bo to i tak mija się z celem. Przyjdzie kto chce. No chyba, że poczułeś się urażony, to przepraszam :cool:
Z mojej strony EOT.
Wyluzuj Mixel, ewidentnie dyskusje z Pytią Ci nie służą. ;)
Skoro już jednak łaskawie byłeś uprzejmy wspomnieć moją osobę, to służę wyjaśnieniem.
W tamtym poście zapraszałem eMeRa personalnie, żeby mu wyperswadować na solówce pomysł odsyłania certyfikatu Mezengi.
Muszę zapraszać w imieniu Mardo również, bo na stadionie siedzimy prawie obok siebie i wszędzie chodzimy razem. :D
Nie będę wymieniał wszystkich z imienia i po kolei osobiście zapraszał, bo to i tak mija się z celem. Przyjdzie kto chce. No chyba, że poczułeś się urażony, to przepraszam :cool:
Z mojej strony EOT.
Chyba nie przeczytałeś od początku do końca dyskusji. Ja nic nie mam do Twoich zaproszeń, przeniosłem temat z kawałków o Legii do kawałków kibicowskich bo tam bardziej pasowało, ale skoro Mardo miał jakiś problem, że wymieniamy poglądy z Lebilem na temat poboczny w Hyde Parku, to dałem Twój post jako pierwszy z brzegu temat równie daleki (lub równie poboczny), którego Mardo nie starał się "uwalić". Ot i wszystko w tym temacie.