PDA

Zobacz pełną wersję : Zmiany w klubie.


Kijek
17-04-10, 00:41
Na początek ode mnie ocena calego tygodnia. Fajnie, że potrafilismy przez ten tydzien uszanować wszyscy razem wydarzenia od zeszłej soboty. Prawdziwa minuta ciszy.





_______________
http://www.legialive.pl/news/34658_Zmiany_w_zarzadzie_i_radzie_nadzorczej_Legii .html

Warto odnotować, jak dla mnie żadna zmiana. Chociaz w sumie dawno zapowiadana, o czym wspominałem juz kilka miesiecy temu. Pojawiaja się głosy, że Kosmala to zwolennik starego herbu.

Ja jakos nie wierze w ich szczere intencje.
Powrot Zygo - RN.
Odpowiedzialny za pion sportowy - Miklas. Jak dla mnie Trzeciak wróc.

Ernit
17-04-10, 15:32
Jak dla mnie zawsze to coś. Miklas odsunięty od jakichkolwiek spraw związanych z kibicami. Zygo to liczykrupa więc pewnie tym się bedzie zajmował. A Kosmala raczej potrafił się z kibicami dogadywać i nie bedzie chyba tak szastał zakazami za byle pierdnięcie. Walter chyba też będzie bliżej klubu i będzie potrafił wyłonić i wypieprzyć nieudaczników.

Zemsta
17-04-10, 19:51
jakby nie mówić - to zdecydowanie krok, który i Kijka i Morta i nas tutaj cieszyć powinien.
nowe otwarcie, umożliwienie wyjścia z twarzą z klinczu nawet przy kroku do tyłu - teraz to wszystko możliwe.

zresztą nieważne, dość mam już okopów, konfliktu, protestu i wzajemnych cienkich aluzji.
oby lepiej było i oby zawsze jednym do przodu!

mort
17-04-10, 22:48
jakby nie mówić - to zdecydowanie krok, który i Kijka i Morta i nas tutaj cieszyć powinien.
nowe otwarcie, umożliwienie wyjścia z twarzą z klinczu nawet przy kroku do tyłu - teraz to wszystko możliwe.

zresztą nieważne, dość mam już okopów, konfliktu, protestu i wzajemnych cienkich aluzji.
oby lepiej było i oby zawsze jednym do przodu!

nowe jak nowe.

Czy pozwola wyjść z klinczu to sie przekonamy jak już z niego wyjdziemy. Nie ufam im i raczej nigdy to sie nie zmieni.

Co nie znaczy,że przekreślam wszystko na starcie. Ot, po prostu nie kupię karnetu bo nawet gdybyśmy wrócili na stadion to nie potrafię im uwierzyć na tyle,zeby nie byc gotowym do ewakuacji z niego w każdej chwili :cool: