Zobacz pełną wersję : Kapitalny mecz
Do przerwy naprawdę przednie widowisko. Widać, że od poprzedniej kolejki forma zespołu nie spadła, kto wie, może nawet idzie w górę? Jedyne co razi to chamskie zachowanie trybun, które obrażają naszego szanownego rywala. Miejmy nadzieję, że Zarząd Klubu po tym meczu wyciągnie surowe konsekwencje wobec osób, które są przeciwnikami krzewienia sympatii między dwiema rywalizującymi drużynami. Na plus należy zaliczyć brak jakiegokolwiek dopingu ze strony kibiców gospodarzy. Widać, że działania podejmowane od dłuższego czasu przez Zarząd Klubu przynoszą spodziewane efekty.
Ze sportowym pozdrowieniem.
Bolek
Brawo, brawo, brawo!!! Po świetnym spotkaniu Legia wywalczyła remis z bardzo silnym przeciwnikiem. Na uwagę i wielkie brawa zasługuje fakt, że po utracie bramki na 1-1 legioniści nie pozwolili zespołowi Polonii(?) rozwinąć skrzydeł i konsekwentnie grali swoją piłkę. Niestety, mimo mnóstwa klarownych sytuacji piłkarzom Legii nie udało się strzelić zwycięskiej bramki. Mimo tego przyszłość drużyny rysuje się w jasnych barwach.
Na osobny akapit zasługuje, niestety, postawa "kibiców". Podobnie jak w pierwszej połowie doszło do obrażania naszych szanownych przeciwników. Pojawiły się również, co już zupełnie nie mieści się w głowie, gwizdy po zagraniach zawodników NASZEJ drużyny. Mamy nadzieję, iż dzięki na wskroś nowoczesnemu systemowi monitoringu, pozwalającemu na pełną identyfikację kibiców na trybunach Szanowny Pan Dyrektor ds Bezpieczeństwa będzie w stanie wyciągnąć jak najsurowsze konsekwencje wobec osób, które nie zasługują na miano Kibiców Legii Warszawa. Na takie zachowania nie ma miejsca na naszym stadionie!!!
Pragniemy również po raz ostatni ostrzec te kilkadziesiąt osób, które zakłócały spokój na meczu poprzez skandowanie Legia, Legia w końcowym fragmencie spotkania - prawdziwi kibice przychodzą emocjonować się widowiskiem piłkarskim, a nie wysłuchiwać zbiorowych wrzasków. Prosimy o wzięcie sobie tej uwagi do serca, gdyż już od następnego meczu tego typu niedopuszczalne zachowania będą karane dożywotnymi zakazami stadionowymi.
O czym my rozmawiamy jesli jedyny któremu się chciało to dzieciak z Młodych Wilków który zarabia pewnie z 1500,00 złociszów. Proponowałbym żebu mu dołożyć 500,00 żeby został kilka razy po treningu i pouczył Iwańskiego jak powinna wyglądać wrzutka z rzutu rożnego.
Statystyka celnych strzałów w tym meczu 3:4.
Proponowałbym żebu mu dołożyć 500,00 żeby został kilka razy po treningu i pouczył Iwańskiego jak powinna wyglądać wrzutka z rzutu rożnego.
to jest bardzo sluszna koncepcja.Dokladnie to samo sobie pomyslałem ,pierwsza dobra wrzuta to centra Żyro z rogu.
i nie tylko Iwanskiego powinien poduczyc, Smoly dosrodkowania tez lepiej przemilczec
Gość zatrudniony u nas do prowadzenia drużyny (bo z "trenerem" to on nie ma nic wspólnego) to albo dywersant albo totalny idiota. Usiłował to udowodnić od lata, ale dzisiaj chyba przekonał do tego każdego...
Brawo! Genialne zmiany.
dywersant albo totalny idiota.
jak sie przesledzi jakie facet robi zmiany i w jakim momencie meczu (sztandarowy przykład 90 minuta rewanzu z Brondby i wejscie Borysiuka) to zdecydowanie to drugie.
Brawo, brawo, brawo!!! Po świetnym spotkaniu Legia wywalczyła remis z bardzo silnym przeciwnikiem. Na uwagę i wielkie brawa zasługuje fakt, że po utracie bramki na 1-1 legioniści nie pozwolili zespołowi Polonii(?) rozwinąć skrzydeł i konsekwentnie grali swoją piłkę. Niestety, mimo mnóstwa klarownych sytuacji piłkarzom Legii nie udało się strzelić zwycięskiej bramki. Mimo tego przyszłość drużyny rysuje się w jasnych barwach.
Na osobny akapit zasługuje, niestety, postawa "kibiców". Podobnie jak w pierwszej połowie doszło do obrażania naszych szanownych przeciwników. Pojawiły się również, co już zupełnie nie mieści się w głowie, gwizdy po zagraniach zawodników NASZEJ drużyny. Mamy nadzieję, iż dzięki na wskroś nowoczesnemu systemowi monitoringu, pozwalającemu na pełną identyfikację kibiców na trybunach Szanowny Pan Dyrektor ds Bezpieczeństwa będzie w stanie wyciągnąć jak najsurowsze konsekwencje wobec osób, które nie zasługują na miano Kibiców Legii Warszawa. Na takie zachowania nie ma miejsca na naszym stadionie!!!
Pragniemy również po raz ostatni ostrzec te kilkadziesiąt osób, które zakłócały spokój na meczu poprzez skandowanie Legia, Legia w końcowym fragmencie spotkania - prawdziwi kibice przychodzą emocjonować się widowiskiem piłkarskim, a nie wysłuchiwać zbiorowych wrzasków. Prosimy o wzięcie sobie tej uwagi do serca, gdyż już od następnego meczu tego typu niedopuszczalne zachowania będą karane dożywotnymi zakazami stadionowymi.
Mistrz !! :cool:
Jest coraz lepiej :)
Jeszcze porazka za tydzien i z transferów nici ( to do tych co w nie wierzyli). No chyba ze za transfer liczymy sprowadzenie z Zabek 27letni obiecujacy talent.
Przednia taktyka, super zmiany, pomysl z Rybusem mega.
Brawo, brawo, brawo!!! Po świetnym spotkaniu Legia wywalczyła remis z bardzo silnym przeciwnikiem. Na uwagę i wielkie brawa zasługuje fakt, że po utracie bramki na 1-1 legioniści nie pozwolili zespołowi Polonii(?) rozwinąć skrzydeł i konsekwentnie grali swoją piłkę.
Myślę, ze nie pisał byś tego gdyby w końcówce meczu Borysiuk trafił na 2:1.
Ogólnie mecz slaby. Szalach z lewej strony to jakieś nieporozumienie (rozumiem, Rybus musiał odpocząć, ale czy na lewej nie mógl grać Smoliński a w środku od początku Iwański z Borysiukiem?
Nieważne.
Ważne, że znów mamy kłopoty z trafieniem do bramki przeciwnika jesli ten aktywnie się broni nie kryjąc "na radar". Niestety, mamy bardzo nieefektywny sposób gry, wciąż zbyt statyczny i wciąż za bardzo przewidywalny. Stąd właśnie za mało goli strzelamy. a ponieważ ZAWSZE jakiemuś ogórkowi może wyjśc strał zycia (wczoraj właśnie Piątek dokonał czynu o którym będzie opowiadał swoim wnukom przy kominku) to mamy dwa punkty w plecy.
Trener i II linia do wymiany. Nieustająco.
Myślę, ze nie pisał byś tego gdyby w końcówce meczu Borysiuk trafił na 2:1.
A myślisz, że przypadkowa bramka zmieniła by moje odczucia na temat poziomu meczu? Oczywiście, trzy punkty by cieszyły ale powiedzmy sobie szczerze - Legia nie zasłużyła wczoraj na zwycięstwo. To i nie wygrała.
Brawo, brawo, brawo!!! Po świetnym spotkaniu Legia wywalczyła remis z bardzo silnym przeciwnikiem. Na uwagę i wielkie brawa zasługuje fakt, że po utracie bramki na 1-1 legioniści nie pozwolili zespołowi Polonii(?) rozwinąć skrzydeł i konsekwentnie grali swoją piłkę. Niestety, mimo mnóstwa klarownych sytuacji piłkarzom Legii nie udało się strzelić zwycięskiej bramki. Mimo tego przyszłość drużyny rysuje się w jasnych barwach.
Na osobny akapit zasługuje, niestety, postawa "kibiców". Podobnie jak w pierwszej połowie doszło do obrażania naszych szanownych przeciwników. Pojawiły się również, co już zupełnie nie mieści się w głowie, gwizdy po zagraniach zawodników NASZEJ drużyny. Mamy nadzieję, iż dzięki na wskroś nowoczesnemu systemowi monitoringu, pozwalającemu na pełną identyfikację kibiców na trybunach Szanowny Pan Dyrektor ds Bezpieczeństwa będzie w stanie wyciągnąć jak najsurowsze konsekwencje wobec osób, które nie zasługują na miano Kibiców Legii Warszawa. Na takie zachowania nie ma miejsca na naszym stadionie!!!
Pragniemy również po raz ostatni ostrzec te kilkadziesiąt osób, które zakłócały spokój na meczu poprzez skandowanie Legia, Legia w końcowym fragmencie spotkania - prawdziwi kibice przychodzą emocjonować się widowiskiem piłkarskim, a nie wysłuchiwać zbiorowych wrzasków. Prosimy o wzięcie sobie tej uwagi do serca, gdyż już od następnego meczu tego typu niedopuszczalne zachowania będą karane dożywotnymi zakazami stadionowymi.
Jak Pan Bolek taki mądry, to niech sam wejdzie na boisko i pokopie trochę piłkę na tym kartoflisku :p
To wina ITI bo pożałowali kasy na renowację murawy, i zatrudnili Urbana który nauczył naszych piłkarzy /i tak najlepszych techników w lidze/ grania szybkiej , na jeden kontakt, technicznej tzw. hiszpańskiej piłki. Schematy były wyuczone na równej jak stół bilardowy murawie, a teraz piłka podskakuje :( i do tego kontuzję można załapać jak te głupki z Polonii co tak zapieprzali i się doigrali
I jeszcze te kibice co to nie kibicują ... weź i sam graj mądralo
Kazdy mecz pod wodza Urbana utwierdza mnie w przekonaniu ze czas tego trenera w Legii juz dawno dobiegl konca. Totalny chaos, brak pomyslu, nic sie nie dzieje. Jesli w ciagu calej rundy gramy raptem 2 dobre mecze to chyba cos jest nie tak. Wisla gra siermiezny futbol, ale wedlug jakiegos schematu i moze nie efektownie, ale wygrywa. Lech, jeszcze za smudy, gral efektowny futbol na tak, ktory dal im jakis sukces, chociaz na dluzsza mete, taka taktyka sie nie sprawdzila. A my? Odnosze wrazenie ze nasze zwyciestwa bazuja tylko na indywidualnych umiejetnosciach naszych kopaczy. Wygyrywamy tylko tym ze czasem, ktorys z naszych potrafi kopnac troche bardziej prosto niz przeciwnik. Ale druzyny nie ma zadnej. A to juz ewidetnie wina Urbana.
i do tego kontuzję można załapać jak te głupki z Polonii co tak zapieprzali i się doigrali
najsmutniejsze, że ja osobiście nawet nie zauważyłem, by poloniści jakoś szczególnie mocno i ofiarnie walczyli... dla mnie był to jeden ze słabszych przeciwników, który w tej rundzie zagrał na Łazienkowskiej.
a już prawdziwym mistrzostwem świata była zmiana ustawienia na 4-5-1 zaraz po stracie bramki, by na ostatnie 5 minut z powrotem wrócić do 4-4-2...
Jak Pan Bolek taki mądry, to niech sam wejdzie na boisko i pokopie trochę piłkę na tym kartoflisku :p
To wina ITI bo pożałowali kasy na renowację murawy, i zatrudnili Urbana który nauczył naszych piłkarzy /i tak najlepszych techników w lidze/ grania szybkiej , na jeden kontakt, technicznej tzw. hiszpańskiej piłki. Schematy były wyuczone na równej jak stół bilardowy murawie, a teraz piłka podskakuje :( i do tego kontuzję można załapać jak te głupki z Polonii co tak zapieprzali i się doigrali
I jeszcze te kibice co to nie kibicują ... weź i sam graj mądralo
No, wreszcie wniosłeś coś konkretnego do dyskusji. Teraz już wiemy, że rzutu rożnego nie można dobrze wykonać na kartoflisku. Bo to jest typowy element szybkiej gry z pierwszej piłki. A dotychczasowe wyniki 9szczególnie w meczach wyjazdowych) jak również gra to było coś na wzór Barcelony.... tfu Levante (ale głębokich rezerw).
A kibicujący kibice zostają stopniowo wyrzucani ze stadionu. Kibicuj teraz ty cwaniaczku. Tylko się popcornem nie udław, jak będziesz krzyczał Legia, klask, klas, klask (bo tylko to potraficie). Dobrze, że na Ł 3 jest dobra frekwencja. Aż się chce przychodzić. Brawo właściciele, zarząd i sprzymierzeńcy KP.
Jak Pan Bolek taki mądry, to niech sam wejdzie na boisko i pokopie trochę piłkę na tym kartoflisku :p
To wina ITI bo pożałowali kasy na renowację murawy, i zatrudnili Urbana który nauczył naszych piłkarzy /i tak najlepszych techników w lidze/ grania szybkiej , na jeden kontakt, technicznej tzw. hiszpańskiej piłki. Schematy były wyuczone na równej jak stół bilardowy murawie, a teraz piłka podskakuje :( i do tego kontuzję można załapać jak te głupki z Polonii co tak zapieprzali i się doigrali
I jeszcze te kibice co to nie kibicują ... weź i sam graj mądralo
Pan Bolek nie widzi problemu. Lepiej z pewnością nie będzie ale przynajmniej nie będzie pieprzył głupot o tym, że mu boisko/piłka/brak dopingu tak bardzo przeszkadzają, że nie potrafi ograć leszczy z Groclinu ;-)
najsmutniejsze, że ja osobiście nawet nie zauważyłem, by poloniści jakoś szczególnie mocno i ofiarnie walczyli... dla mnie był to jeden ze słabszych przeciwników, który w tej rundzie zagrał na Łazienkowskiej.
a już prawdziwym mistrzostwem świata była zmiana ustawienia na 4-5-1 zaraz po stracie bramki, by na ostatnie 5 minut z powrotem wrócić do 4-4-2...
Zapieprzali, zwłaszcza w pierwszej połowie, cała drużyna przesuwała się bardzo dobrze aż się zastanawiałem czy wystarczy im kondycji. W drugiej połowie po strzeleniu bramki mogli zacząć grać na czas / więc grali/ - zgadzam się że to jeden z najsłabszych przeciwników ale:
1) jednak wywiózł 1 punkt, dzięki szczęściu, dyscyplinie taktycznej i zaangażowaniu /w takiej kolejności/
2) Statystyka strzałów celnych/czyli w światło bramki/ była 3:1 dla Polonii - nawet jak na siłę doliczymy poprzeczkę Smolińskiego to jest to tragedia
Edit: To statystyka C+ ale chyba nie doliczyli jako strzału tej główki w środek bramki /może to i wyglądało jak podanie do Przyrowskiego?/
[QUOTE=wolak;1093]Zapieprzali, zwłaszcza w pierwszej połowie, cała drużyna przesuwała się bardzo dobrze aż się zastanawiałem czy wystarczy im kondycji.
Wygląda na to, że nie wiesz co to znaczy zapieprzanie. Ale bardzo cenne uwagi wnosisz do dyskusji. Szkoda, że takie indywidualne i subiektywne.
Mnie zastanawia co innego. Ja wiem że po 7 minutach nie powinno się wyciągać zbyt daleko idących wniosków ale Żyro który biegał 2 razy szybciej od pozostałych to kolejny zawodnik który się wyróżnia bo nie trenuje pod okiem Urbana (Szula ?).
Mnie zastanawia co innego. Ja wiem że po 7 minutach nie powinno się wyciągać zbyt daleko idących wniosków ale Żyro który biegał 2 razy szybciej od pozostałych to kolejny zawodnik który się wyróżnia bo nie trenuje pod okiem Urbana (Szula ?).
- "Rys Rys Rys...
- ...Szul Szul Szul"
:D
Mnie zastanawia co innego. Ja wiem że po 7 minutach nie powinno się wyciągać zbyt daleko idących wniosków ale Żyro który biegał 2 razy szybciej od pozostałych to kolejny zawodnik który się wyróżnia bo nie trenuje pod okiem Urbana (Szula ?).
:) http://legia.com/www/index.php?akt=11328
A myślisz, że przypadkowa bramka zmieniła by moje odczucia na temat poziomu meczu?
Myślę, że mocno by je złagodziła.
Jest coraz lepiej :)
Jeszcze porazka za tydzien i z transferów nici ( to do tych co w nie wierzyli).
Nie doceniasz farta Urbana:D Właśnie się okazało, że nie straciliśmy 2 punktów do Wisły, tylko zbliżyliśmy się o 1. I Urban znowu umocnił swoją pozycję... eeech...